Tester EPROM
Jest półka, na niej ze sto pojemników a w każdym po około 20 EPROM'ek. Ty jesteś
elektronikiem i właśnie masz genialny pomysł. Do Twojego nowego projektu potrzebna jest jedna z nich. Najłatwiej kupić
nową, zaprogramować i po kłopocie. Tylko po co? Przecież na półce masz ich całe galony Użyjesz jednej z nich i
zaoszczędzisz kilkanaście zł, na... pifko? Którą wybrać? Która jest pusta? Dawno zapomniałeś, a notatki zapodziały się w
stercie papierów i innych dokumentacji które masz w szufladzie biurka.
To samo ale inaczej...
Kasujesz zaprogramowaną EPROM bo w/g najnowszej myśli która urodziła się w Twoim genialnym, wielgachnym mózgu potrzebna
jest już, natychmiast. Kasowanie trwa ileś tam minut i szczerze mówiąc nie wiadomo nigdy kiedy już się wykasowała.
Sprawdzić to można programatorem, ale po co włączać całą maszynerię. Można prościej. Właśnie TESTEREM EPROM który
tu opisuję.
Jak to działa
EPROM do sprawdzenia wkładasz do podstawki testera, uruchamiasz go i po kilu
sekundach wiesz czy pamięć jest pusta, czy coś tam "siedzi".
Kilka przypomnień
Wykasowana (nowa) EPROM ma wszystkie bity ustawione, tzn są "1" (jedynką). Jeżeli
pamięć jest zaprogramowana lub nie do końca wykasowana, to któryś bit NA PEWNO jest "0" zerem. Tester po uruchomieniu
"przelatuje" każdą komórkę pamięci i sprawdza:
| Komórka | = | 11111111 |
| tak? | = | wykasowana, pusta |
| nie? | = | należy ją wykasować (jest zaprogramowana) |
Gdy sprawdzone zostaną wszystkie komórki i okaże się że każda z nich równa się 11111111 to znaczy że pamięć jest gotowa
do ponownego zaprogramowania (jeżeli nie jest uszkodzona!).
Obsługa testera
- EPROM wkładasz do podstawki testera
- Dwoma jumperkami wybierasz typ w/g poniższego kodu
1 - 2764, 27128
2 - 27256
3 - 27512
Na schemacie są to jumperki które łączą wejścia adresowe A14, A15 z odpowiednimi wyjściami licznika adresowego 4040 oraz
Vcc (+5V). Obydwa jumperki MUSZĄ być w tej samej pozycji, a więc 1-1, 2-2 lub 3-3. Inne ustawienie nie uszkodzi niczego
spowoduje jedynie że przetestowana zostanie tylko część komórek pamięci.
- Naciśniecie przycisku RESET spowoduje wyzerowanie liczników adresowych które tym samym zaadresują pierwszą komórkę pamięci EPROM. Wskaźnik siedmiosegmentowy wskaże 00000 bo pierwsza komórka ma adres zero!
- Naciśnięcie przycisku START spowoduje rozpoczęcie testu
- Naciśnięcie przycisku STOP spowoduje zatrzymanie procesu testowania
- W zależności od potrzeb, przełącznikiem >P< wybrać można szybkość przemiatania poszczególnych komórek pamięci.
Gdy w układzie generatora układu 4060 podłączony jest kondensator 47pF test trwa kilka sekund. Bardzo wolno przebiega
gdy włączony jest kondensator 100nF.
W czasie testu wyświetlacz siedmiosegmentowy wskazuje adres (dec) testowanej komórki pamięci a prosty wyświetlacz
zbudowany na diodach LED podłączonych do wyjść pamięci (D0-D7) pozwala zorientować się o stanie zawartości komórki
pamięci.
Gdy uruchomiona zostanie procedura TEST i tester wykryje że komórka pamięci zawiera
coś innego niż 11111111 to proces testu zostanie zatrzymany. Wyświetlacz siedmiosegmentowy wskaże numer komórki (dec) a
wyświetlacz zbudowany na diodach LED wskaże zawartość komórki (bin).
| Dioda | LED świeci? |
| * | Tak, bit = 1 |
| o | Nie, bit = 0 |
np. wyświetlacz = 1243 LED'y = oo**o*o*
Testowanie kolejnych komórek można uaktywnić po naciśnięciu przycisku START, lub
ponowić w celu wyeliminowania ewentualnych przekłamań. Więc RESET i START uaktywni kolejny test.
Gdy pamięć jest pusta, to po dokonaniu testu, wyświetlacz wskaże adres o jeden większy niż pojemność pamięci, a sam test
zostanie zakończony. I znów, RESET i START uaktywni kolejny test.
W układzie testera wbudowana jest dodatkowa dioda LED. Zaświeci gdy sprawdzone, przetestowane zostaną wszystkie komórki
pamięci. Ale uwaga! Jej wskazania mają sens tylko dla pamięci 27512. Dla innych pamięci, jej zaświecenie również
zasygnalizuje koniec testu, jednak ze względu na uproszczenie jakie zastosowałem, dla pamięci np. 27256 test zostanie w
tym czasie wykonany dwukrotnie. Niczego to nie zmienia, a dociekliwi mogą przeanalizować schemat i dojść do tego,
dlaczego tak się dzieje. Podpowiem. Bo ZAWSZE sygnał zatrzymania pobierany jest z najstarszego wyjścia licznika
adresowego 4040, niezależnie od ustawienia jumperków (1-3). A nie mam ochoty stosować jeszcze jednego przełącznika.
Tester można uprościć.
W tym celu zrezygnować można z bloku wyświetlaczy, oraz wskaźnika LED dołączonego do
wyjść D0-D7 pamięci EPROM (bramka 7430 musi pozostać!). Traci się możliwość wizualnego podglądu co się dzieje, ale test
przebiega poprawnie.
Zaświecenie diody LED (zielonej) zasygnalizuje koniec testu, ale... Gdy pamięć nie jest pusta, trudno jest zorientować
się na jakim etapie jest przebieg procesu sprawdzania. Można czekać i czekać.... i nie doczekać się końca testu.
Praca START/STOPOWA
Polega na wybraniu przełącznikiem >P< wolnego przebiegu testu. Naciśnięcie
START uruchomi test, STOP zatrzyma. START ponownie uaktywni test od aktualnego adresu, STOP zatrzyma... Wszystko co
potrzeba do zbudowania testera opisane jest na dwu schematach ideowych.
Wyświetlacze siedmiosegmentowe są o wspólnej katodzie, a w celach oszczędnościowych zamiast kupy oporników zastosowałem
dwie diody Zenera C2V7. Efekt ten sam, a taniej.
Blok wyświetlaczy połączyć należy z głównym testerem dwoma przewodami, łącząc punkty 1-1, 2-2. Oczywistym jest, że do
jednej i drugiej części doprowadzić należy zasilanie +5V oraz wlutować kilka kondensatorów 47nF blokujących napięcie
zasilania.
Tester umożliwia sprawdzenie różnych pamięci (2764-27512) stąd podstawka powinna być 28-mio pinowa. Dwa jumperki
konfigurujące wejścia adresowe A14, A15 pozwalają na test każdej z nich.
Przyciski RESET, START, STOP to przyciski a nie przełączniki!
W wersji modelowej tester zmontowany został na płytce uniwersalnej nie większej niż przeciętny kartridż.
Zastosowano:
- Czerwone diody LED we wskaźniku zawartości komórki EPROM.
- Zielona dioda LED, koniec testu.
SCHEMATY "Kliknij" aby powiększyć

BLOK WYŚWIETLACZY |

TESTER |

ROZKŁAD ELEMENTÓW NA PŁYTCE UNIWERSALNEJ
PS. Jak widać, tym razem programiści nie mają nic do roboty. Aby raz. Pewnie błogosławią mnie i życzą długich lat życia.
Dziękuję.
Prezent dla elektroników przygotował: Zenon/DIAL
|