Parowanie tranzystorów
Niektórzy napisaliby w tym miejscu tak:
...Bardzo często potrzeba dwóch tranzystorów które mają prawie jednakowe charakterystyki...
A ja napiszę tak:
...Czasami potrzeba dwóch tranzystorów które mają podobne charakterystyki...
No bo w "cyfrówce" wcale takich nie potrzeba. A jak już buduje się jakiś wzmacniacz by uruchomić stereo w ATARI to raz
na sto lat zachodzi potrzeba doboru tranzystorów. OK. Zgoda, są do tego już teraz super fabryczne i tanie przyrządy.
A jak ktoś chce jeszcze taniej.... Proszę bardzo. Schemat poniżej...

Jak się tym dobiera tranzystory? Dla tranzystorów NPN używamy tego górnego
przyrządu, a jak PNP to dolnego. Różnica polega na odwrotnym włączeniu bateryjki 1.5V oraz na odwrotnym włączeniu
miliamperomierza. Więc... W podstawki wkłada się dobierane tranzystory. Potencjometrem należy nastawić jakiś dowolny
prąd wpływający do baz tranzystorów. Wskazania miliamperomierza należy odczytać i zanotować. Przełączyć przełącznik P1 w
położenie przeciwpałożne. Odczytać i zanotować wskazania miliamperomierza. Oczywiście potencjometr zostawić należy w
spokoju.
Po dokonaniu pomiaru prądu Kolektora zarówno tranzystora T1 jak i T2, (przy tym
samym prądzie Bazy), należy nastawić potencjometrem inny prąd Bazy (mówiąc prościej, przekręcić pokrętło w jedną lub
drugą stronę). Odczytać i zanotować wskazania miliamperomierza, w dwóch położeniach przełącznika P1.
Gdy wyniki pomiaru nie różnią się więcej jak 5-10% to można uznać że tranzystory mają te same charakterystyki. Dla
potrzeb amatorskich to wystarcza. Oto przykładowe wyniki pomiaru (w mA):
| T1: | 1 | 1.5 | 1.9 | 2.5 | 3.5 |
| T2: | 1.1 | 1.7 | 2.4 | 3.0 | 4.1 |
Młodym elektronikom Zenon/DIAL
|