..:: Serious Magazine ::.. wydanie 14
| |
Wstępniak
Fairy Castle czyli Zaklęty Zamek
Piano v1.0
Prezentacja Fairy Castle, Piano
Klimat...
Profesor
Nowoczesne zakupy...
Postać Atari - Nir Dary
List do mnie i o mnie - Jabol
Teraz ja!
Dekoder
Humor w Serious'ie
Recenzja, polemika: Numen
Nowy
K.S.O. 2T06 TURBO
Notka - TURBO 2T06
Moja przygoda z Atari...
Zabobony
Sidcar
Design Master
Próbnik - trzecie oko elektronika
Sterowanie biologiczne
Jak się pozbyć...
Grzebanie w popiele
Nakładka
Kontroler obrazu
Jaka dokładność?
Atari w Internecie
LCD
Gadżet
Gadżet - demo
Zestaw kilku prac
Wyjście
|
Wstępniak
Co za rok!
Nigdy bym nie pomyślał, że odstawię Atarynkę na jeden dzień. Myśl o kilku dniach była tragedią. A tu taki numer!
Kilka miesięcy nie stuknąłem w klawisz. Mało! Nie dotknąłem joysticka, nie uruchomiłem stacji, nie zdjąłem nawet pokrowca. Mam nadzieję, że niedobry czas minął.
W między czasie dostałem nowy numer Atarynki, aż z Izraela napisał Nir Dary.
Posłał mi takie super extra rzeczy. Palce lizać. Jedna wada. To jest po angielsku i tłumaczenie zajmuje sporo czasu. Dostałem miłą kartkę z propozycją opracowania...
a, tego nie powiem. Jak zrobię, będzie w SERIOUS'ie. Odezwał się też czytelnik magazynu. Zainteresowało go to i tamto. Co ważne, dał się namówić na współpracę.
Zobaczymy co się urodzi. Dziewczynka? Chłopiec? A może dziecko?
Zabrałem się za porządkowanie korespondencji. Niektóre przesyłki czekają na opracowanie od kilku miesięcy. Nigdy mi się to
nie zdarzało. Jak pisałem - fatalny rok. Jedno co trzymało mnie na duchu, to kompletowanie materiałów. Tylko w wolnych chwilach, których było naprawdę
niewiele, wchodziłem na maksymalne obroty. Niestety, za jakieś poważne tematy i opracowania nie brałem się, bo i tak wiedziałem że nic z tego nie będzie.
To że zrobiłem aż tyle uważam za sukces. Pozostała ocena należy do Was. Przy okazji, pozdrawiam!
Co w magazynie?
Nowości mało, choć trochę jest. Henryk chwali się swoją grą, ktoś opisuje swoje spotkanie z Atarakiem. A ja sporo miejsca zająłem na tematy elektroniczne.
Może nie są najwyższego lotu. Wynika to z tego, że w jednym z listów zostałem poproszony by sięgnąć pamięcią wstecz i opisać jak to się stało że elektronika stała się
moim hobby. Jest kilka tematów prowokujących. Może to za dużo powiedziane, chodzi raczej o to, by pokazać że Atari jako maszyna ma spore możliwości, i to co
do tej pory udawało się robić na innych, całkiem dobrze wychodzi na 800XL. Do takich "prowokacji" należy sterowanie wyświetlaczem LCD oraz sterowanie
magistralą IIC (I kwadrat C). To w #15. Początek jest, zasady opisałem. Inni zrobią resztę. Ja sam dołożę trzy grosze.
Niektórzy pytają, co z Jagerem. Czy mam jakieś namiary. Nie mam. Jager też nie pisze, choć obiecał że to zrobi. Niestety nie mam
Internetu, a wyczytałem gdzieś że właśnie tam prowadzi kącik DOS Controla. Prawda? Nieprawda? Nie wiem. Jakby nie było, złamię regułę i słowo które dałem.
Dlatego w tym magazynie znajdziecie Jego opracowania które zrobił tylko dla mnie. Pisałem chyba o tym w SERIOUS'ie #13. Więc....
- jest zegar startujący z kartridża
- jest zgrabny programik do ściągania danych z DRC
- jest procedurka odczytująca sektory
- jest procedurka która służyła mi do uruchomienia D-ROM'a
Uważam, że powinno to zobaczyć światło dzienne, więc szukajcie tego w magazynie. W jednym pozostanę przy danym słowie. Nie będę rozpowszechniał DOS-Controla.
Niech pozostanie dzieckiem Jagiera.
Z innej beczki.
Spoglądam w bok i widzę spory stos różnych różności do Atari. Większość to schematy różnych gadżetów. Niestety, nie mam pieniędzy na zakup części by to zmontować,
sprawdzić, usprawnić a potem opracować i umieścić w magazynie. Może w przyszłości. A rzeczy są ciekawe...
- Gadająca przystawka, byłoby dobre dla muzyków. Potrafi odtworzyć w tle POKEY'a jakieś cztery minuty dobrej jakości muzyki czy mowy (śpiew!?). Scalak do tego kosztuje jakieś 80PLN. A reszta?
- Atari w roli telefonicznej sekretarki. Potrzebny dodatkowy telefon + kolejny scalak za jakieś 50PLN.
- Jest SEPER EXTRA CARTRIDG'e. Oczy błyszczą, ale na tym się kończy.
Co w przyszłości:
- W końcu opisać muszę sterowanie sekwencyjne, a właściwie jak minimalizuje się i projektuje takie układy.
- Dosyć ciekawy "gadget" dla lubiących migające światełka. Tak napradę, wizualnie podpatrzymy działanie i pracę Atarynki.
- Obszar $D500.. $D600... $D700... do wykorzystania jako pamięć RAM.
- SELF-TEST, jak się to przełącza 2
- Szyna I C (I kwadrat C) w działaniu. Jak mi to wyjdzie, to Atari będzie woltomierzem.
- Ciąg dalszy MultiCarta, to co do tej pory udało mi się zdziałać.
- Turbo Basic na cartridge'u. To od Nira Dary.
- D-ROM przez gniazdko cartridge'a.
- Cart diagnostyczny, jak inaczej go wykorzystać.
- Trochę humoru.
- Ciąg dalszy ARCHIWER'a.
- No i teksty od Was... :)))) Czy się doczekam?
Np. Qcyk napisał mi coś takiego: ...sory, że taki ze mnie Leń/lamer.
Bez komentarza.
Jak widać SERIOUS #15 powinien się złożyć. Kiedy? Mam nadzieję że o okolicach kwietnia 2004 roku, przyszłego roku.
Przy okazji. Wszystkim którzy do mnie piszą i wzbogacają moje zbiory w temacie Atari dziękuję. Róbcie tak dalej.
I to byłoby na tyle. Teraz każdy niech przyjmie bardzo wygodną pozycję, jak w PORSHE i... jedziemy.
Tu end, ale to nie koniec...
Zenon/DIAL
|
|
|